Historia wynajmu aut

Dzisiaj proceder wynajmowania pojazdów jest czymś oczywistym, z czym stykamy się w każdym większym mieście. Jednakże nie zawsze tak było. Skąd tak naprawdę wziął się pomysł wynajmowania samochodów potrzebującym klientom?

Na pewno z faktu zaistnienia takiej potrzeby, ale niemałe znaczenie ma w tym względzie także rozwój motoryzacji. Zasadniczo wynajmowanie pojazdów było znane już w okresie starożytnym, gdy w Cesarstwie Rzymskim stosowano wynajmowanie rydwanów. Jednakże rydwan to nie auto, o które pytamy. Skoro mowa, zatem o zjawisku wynajmu samochodów, to można zajrzeć do roku 1915. Konkretnie rzecz ujmując będziemy chcieli zajrzeć do Stanów Zjednoczonych, gdzie spotkamy Joe Saundersa. To on jest uznawany za prekursora instytucji wypożyczalni samochodów. Mówimy o czasach, w których posiadanie samochodu, względnie poruszanie się samochodem było związane z bardzo dużym prestiżem. Elementem nieodłącznym, który musiał być zamontowany w autach, stał się licznik przejechanych kilometrów i taki też w autach Saundersa się pojawił.

Wypożyczalnia zyskała dużą popularność i zaczęła się pojawiać w innych stanach, w innych miastach, można było mówić o konkurencji. II Wojna Światowa zahamowała tę branżę, ale po jej zakończeniu znowu możemy mówić o wzroście zainteresowania wynajmem aut, a konkretnie wskażemy na Warrena Avisa, który otworzył owe wypożyczalnie przy lotniskach.

To był strzał w dziesiątkę i jak dobrze wiemy, również dzisiaj owe wypożyczalnie najczęściej właśnie spotykamy przy portach lotniczych. Jest ich obecnie bardzo wiele na całym świecie, istnieje na nie bardzo duże zapotrzebowanie we wszelkiego rodzaju dużych miastach. Wynajem auta to bardzo duża wygoda, gdy jesteśmy poza granicami swojego kraju, gdy odbywamy podróż służbową i możemy niemalże bezpośrednio po wyjściu z samolotu zasiąść za kierownicą samochodu. Wynajem auta to z jednej strony spore udogodnienie, ale równocześnie też powiemy, że jest to na chwilę obecną bardzo potężny przemysł, który ciągle się rozwija.